|
Zwolnienia w hucieHuta Szczecin. Walka na argumenty i lanie wody.Zarząd zapowiada zwolnienia grupowe Zarząd Huty Szczecin zapowiedział zwolnienia grupowe. Pracownicy są przerażeni. Jeszcze kilka miesięcy temu Marek Leśniak dyrektor huty mówił tylko o restrukturyzacji, a teraz o zwolnieniu 70 proc, załogi. Związki zawodowe zarzucają zarządowi, że jego polityka prowadzi do likwidacji przedsiębiorstwa. - Chcą zbudować tu sobie bazę przeładunkową - mówią związkowcy. - Nie mogą sprzedać firmy, bo prawo pierwokupu do nabrzeży ma zarząd portu. Nie chcą też likwidować, bo syndyk nie pozwoliłby właścicielowi, firmie Kronospan nic na tym zarobić. To wymyślili ciche wygaszanie firmy i obejście prawa. Sytuacją w hucie jest mocno zaniepokojony zarząd regionu zachodniopomorskiego Solidarność '80. Jego zdaniem płace w hucie, to tylko 7 proc. kosztów, zwolnienia więc są nieuzasadnione i sytuacji firmy nie uratują. Marek Rudnicki Bogusław Terpiłowski przewodniczący Międzyzakładowej Komisji Związkowej "Solidarność '80" Nigdy nie upieraliśmy się, jak przysłowiowe osły, restrukturyzacji zakładu. Wręcz przeciwnie, tego żądaliśmy, zaniepokojeni stanem całej infrastruktury. Ale już rok temu, kiedy prezes Leśniak snuł niczym nie poparte wizje w mediach, że widzi przed hutą świetlaną przyszłość, ostrzegaliśmy. Jesteśmy realistami i w bajki nie wierzymy. Już wówczas mówiłem, że idzie ku likwidacji deficytowej i źle zarządzanej firmy. NIkt nie wierzył, a teraz zaczyna się. Marek Leśniak prezes zarządu Huty Szczecin SA Zwolnienia grupowe obejmą około 70 proc. pracowników Huty Szczecin S.A. Celem przeprowadzenia zwolnień grupowych jest uzyskanie stanu zatrudnienia niezbędnego do obsługi działalności Spółki w okresie postoju Wielkiego Pieca. Zarząd Huty pragnie podkreślić, iż w przypadku wznowienia produkcji odbędzie się ponowny nabór pracowników. Bogusław Filarowicz przewodniczący Zarządu Regionu Zachodniopomorskiego Solidarność '80. Działania są tak jasne, że aż dziw bierze, że OPZZ śpi, a tylko protestuje Solidarność. Przecież tu nie chodzi o chwilowe wygaszenie Wielkiego Pieca, a o uśpienie całej firmy, zwolnienie załogi i pozostawienie tylko prezesa wraz z kilkoma pracownikami. Wówczas właściciel, "Kronospan" będzie dzierżawił tereny, w tym bardzo cenne nabrzeża portowe, czerpiąc krociowe zyski i nie ponosząc kosztów. #F#Fot. Marcin Bielecki |
|
| copyright Biuro Poselskie | Wszelkie prawa zastrzeżone | najtańszy kredyt samochodowy kalkulator | kancelaria adwokacka łódź | praca za granicą | biuro rachunkowe poznań | praca | szybka gotówka na dowolny cel | Alde Polska |